Teraz jest 26 wrz 2017, o 13:48

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]





Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [Wydzielony] łowczyni czy łowca; profesje z koncówką -ka
PostNapisane: 18 lut 2011, o 20:31 
Otaku

Dołączył(a): 1 mar 2009, o 15:26
Posty: 328
Offline
Izumi napisał(a):
Sugerowałam się tym, że obecnie możemy używać nazw profesji z koncówkami odpowiednimi dla kobiet. Jeśli to możliwe. Więc dla mnie sensownie tu brzmi łowczyni.

Serio, zanim się palnie jakąś głupotę, którą inni będą powtarzać, bo oni też tak usłyszeli, warto sięgnąć do słownika. Wszystkie psycholożki i inne pierdoły to wymysł mass-mediów, kpina z języka. Mowa potoczna to inna bajka. Tu jest ciekawy artykuł, uwaga, wymaga posiadania szarych komórek, żeby zrozumieć zagadnienia gramatyczne końcówki -ka.
http://www3.uj.edu.pl/alma/alma/82/10.pdf

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Wydzielony] łowczyni czy łowca; profesje z koncówką -ka
PostNapisane: 19 lut 2011, o 00:48 
Dai Maou
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2009, o 22:53
Posty: 1219
Lokalizacja: SRS
Offline
bodzio: nawet nie zdałeś sobie trudu, by pomyśleć.

Izumi napisał(a):
Sugerowałam się tym, że obecnie możemy używać nazw profesji z koncówkami odpowiednimi dla kobiet. Jeśli to możliwe. Więc dla mnie sensownie tu brzmi łowczyni.

Ślepy? Jakby co, to pogrubiłam.
Nie chodziło mi o to, co będzie w pieczątce, tylko właśnie o mowę potoczną.

Odniosłam się do łowczyni, bo nie napisałabym np.: Ala to łowca ludzkich serc. xD
A ty zaraz musisz zabłysnąć i ludziom od głupich rzucić.
Najpierw czytaj uważnie posta, a potem szukaj właściwego artykułu.

Też idę do lekarza, nawet jak to kobieta, też jestem kierowcą, jak prowadzę samochód, ale jestem... sprzataczką, a nie sprzątaczem, a także sekretarką, a nie sekretarzem.. jestem pielęgniarką, a nie pielęgniarzem i piosenkarką, a nie piosenkarzem, jestem śpiewaczką (oprową), a nie śpiewakiem, więc... jak coś jest przyjęte, to sie tego używa. Bo ma sens.
Dla mnie Ala - łowczyni męskich serc brzmi sensownie i nie muszę być feministką, by to tak używać i tak napisać.

A moje żartobliwe (gdybyś nie załapał) odniesienie sie do leśniczego podaje przecież, że nie wszystko tak można nawet powiedzieć, bo ona też jest leśniczym. W przeciwnym razie wyszloby śmieszne, co wyraźnie napisal Tomusso. Nie rób z ludzi debili. To przede wszystkim o tobie źle świadczy, jak w ten sposób piszesz.

W artykule jest czemu nie przyjmuje się koncówka -ka, a nie że tak nie można. Nie pisz tak, jakby człowiek tego nie wiedział. Ale sam widzisz, że wiele takich rzeczy się przyjmuje i nikogo nie dziwi np. wspomniana sekretarka. W pieczątce zapewne będzie inaczej, ale powiesz, że ma posadę sekretarki. Tego się używa. Albo gdy nie można inaczej, jak w przypadku piosenkarki. ;xd
Nie chcę Cię obrażać, tak jak ty to robisz, bez zstanowienia... ale powiem ci, że błyszczysz.
Ten artykuł nie dowodzi, że nie można, lub że to jest błędem, ale mówi, że rodzi to problemy i czasem śnmieszności - sama taki przytoczyłam. Dlatego preferuje się używanie formy uniwersalnej - męskiej. Ale nie wszędzie tak można i będzie koncówka -ka. Bo nawet jakbyś dał tu kolejny taki artykul, to nie zrobisz z kobiety piosenkarza czy śpiewaka. Serio :P Nawet jeśli preferuje się formę męską. xD


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Wydzielony] łowczyni czy łowca; profesje z koncówką -ka
PostNapisane: 19 lut 2011, o 11:31 
Otaku

Dołączył(a): 1 mar 2009, o 15:26
Posty: 328
Offline
Izumi napisał(a):
bodzio: nawet nie zdałeś sobie trudu, by pomyśleć.

Izumi napisał(a):
Sugerowałam się tym, że obecnie możemy używać nazw profesji z koncówkami odpowiednimi dla kobiet. Jeśli to możliwe. Więc dla mnie sensownie tu brzmi łowczyni.

Ślepy? Jakby co, to pogrubiłam.
Nie chodziło mi o to, co będzie w pieczątce, tylko właśnie o mowę potoczną.

Odniosłam się do łowczyni, bo nie napisałabym np.: Ala to łowca ludzkich serc. xD
A ty zaraz musisz zabłysnąć i ludziom od głupich rzucić.
Najpierw czytaj uważnie posta, a potem szukaj właściwego artykułu.

Też idę do lekarza, nawet jak to kobieta, też jestem kierowcą, jak prowadzę samochód, ale jestem... sprzataczką, a nie sprzątaczem, a także sekretarką, a nie sekretarzem.. jestem pielęgniarką, a nie pielęgniarzem i piosenkarką, a nie piosenkarzem, jestem śpiewaczką (oprową), a nie śpiewakiem, więc... jak coś jest przyjęte, to sie tego używa. Bo ma sens.
Dla mnie Ala - łowczyni męskich serc brzmi sensownie i nie muszę być feministką, by to tak używać i tak napisać.

A moje żartobliwe (gdybyś nie załapał) odniesienie sie do leśniczego podaje przecież, że nie wszystko tak można nawet powiedzieć, bo ona też jest leśniczym. W przeciwnym razie wyszloby śmieszne, co wyraźnie napisal Tomusso. Nie rób z ludzi debili. To przede wszystkim o tobie źle świadczy, jak w ten sposób piszesz.

W artykule jest czemu nie przyjmuje się koncówka -ka, a nie że tak nie można. Nie pisz tak, jakby człowiek tego nie wiedział. Ale sam widzisz, że wiele takich rzeczy się przyjmuje i nikogo nie dziwi np. wspomniana sekretarka. W pieczątce zapewne będzie inaczej, ale powiesz, że ma posadę sekretarki. Tego się używa. Albo gdy nie można inaczej, jak w przypadku piosenkarki. ;xd
Nie chcę Cię obrażać, tak jak ty to robisz, bez zstanowienia... ale powiem ci, że błyszczysz.
Ten artykuł nie dowodzi, że nie można, lub że to jest błędem, ale mówi, że rodzi to problemy i czasem śnmieszności - sama taki przytoczyłam. Dlatego preferuje się używanie formy uniwersalnej - męskiej. Ale nie wszędzie tak można i będzie koncówka -ka. Bo nawet jakbyś dał tu kolejny taki artykul, to nie zrobisz z kobiety piosenkarza czy śpiewaka. Serio :P Nawet jeśli preferuje się formę męską. xD


Czujesz się lepiej po wydzieleniu wątku? To dobrze, zachęcam, by sięgnąć do słownika, zrozumiesz wtedy to trudne określenie - "palnąć głupotę". Tak, pokaż mi, gdzie mówię o kimkolwiek, również o tobie, że jest głupi/głupia?
Skąd mam też wiedzieć, jakie "teksty ukryte" nosisz w swych wypowiedziach, gdy ich "ukryty sens" przedstawiasz po czasie?
To ja "robię z ludzi debili"? Czyżby posiadł tajemną moc pozbawiania ludzi inteligencji i sprowadzania na nich choroby, jaką jest debilizm (upośledzenie umysłowe lekkie)?

A że napisałem: mowa potoczna to inna bajka, chyba jakoś ci umknęło?
Jak cię widzą, tak cię piszą.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Wydzielony] łowczyni czy łowca; profesje z koncówką -ka
PostNapisane: 19 lut 2011, o 18:03 
Dai Maou
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2009, o 22:53
Posty: 1219
Lokalizacja: SRS
Offline
bodzio napisał(a):
Czujesz się lepiej po wydzieleniu wątku? To dobrze, zachęcam, by sięgnąć do słownika, zrozumiesz wtedy to trudne określenie - "palnąć głupotę". Tak, pokaż mi, gdzie mówię o kimkolwiek, również o tobie, że jest głupi/głupia?
Skąd mam też wiedzieć, jakie "teksty ukryte" nosisz w swych wypowiedziach, gdy ich "ukryty sens" przedstawiasz po czasie?
To ja "robię z ludzi debili"? Czyżby posiadł tajemną moc pozbawiania ludzi inteligencji i sprowadzania na nich choroby, jaką jest debilizm (upośledzenie umysłowe lekkie)?

A że napisałem: mowa potoczna to inna bajka, chyba jakoś ci umknęło?
Jak cię widzą, tak cię piszą.

Jak zwykle widzę tylko pouczanie, bo przecież inaczej byś nie umiał.

Skąd mogłeś wiedzieć?
Ano trzeba użyć szrych komórek, by zrozumieć, co znaczy w moim tekście zdanie: "Jeśli to możliwe". Panie inteligentny.

I... nie udawaj głupiego...
Jeśli cytujesz mój post, to piszesz/ pijesz do mnie.

Język potoczny to wylęgarnia dla słów, zwrotów, które stają się mniej lub bardziej popularne, a w efekcie końcowym zmieniają nasz język. Jak bardzo? Ano weź do ręki kasiążkę dzisiejszego autora, a powiedzmy "Pana Tadeusza" czy podobną. Dzisiejsza młodzież łamie sobie język przy czytaniu słów w nich użytych, nie mówiąc już o tym, że wielu z nich po prostu nie rozumieją.
Forma preferowana jest ułatwieniem, ale nie znaczy to, że się nie może zmienić, bo to jedyna słuszna. Na razie jest ogólnie przyjęta. Skoro jednak są dyskusje, to temat jest otwary. A skoro tak jest, to zmiana może być tylko kwestią czasu. Pytanie tylko jak dlugiego, no i czy to na pewno konieczne.
Ale jeśli coś brzmi dobrze i jest logiczne, to czemu nie? Możemy użyć, ale nie musimy.
Dlatego Robin - łowczyni czarownic będzie rownież poprawnie językowo, bo nie czytam tego w jej angażu, tak jak poprawny byłby tytuł: Robin - aktor(ka) Hollywoodu. :)
Więc zastanów się drugim razem, zanim wyjedziesz komuś z palnięciem głupoty.
I czepiasz się kolejnych słówek, a w tym temacie nie o to chodzilo. Jak nie masz już nic na temat, to sobie daruj.

Z ostatnim zdaniem masz rację.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Wydzielony] łowczyni czy łowca; profesje z koncówką -ka
PostNapisane: 19 lut 2011, o 18:06 
Admini...tia.. =="
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sty 2009, o 22:05
Posty: 23
Offline
Jak dzieci ;]

_________________
"Wiedza o tym, gdzie znaleźć informacje i jak ich używać – to tajemnica sukcesu" - Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość



Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Anfo-Event © 2009-2010
Powered by phpBB © 2000-2010
Theme Created by HOLLYSMOKE